Skandynawsko-Polska Izba Gospodarcza (SPCC)

Wróć do wszystkich klientów

Skandynawowie w walce z CO2

  • Największa liczba samochodów elektrycznych na jednego mieszkańca na świecie – Norwegia
  • Szwecja, Dania i Finlandia zajęły trzy pierwsze miejsca w rankingu Global SDG Index (Indeks Celów Zrównoważonego Rozwoju) w 2018 roku
  • Dania ustanawia światowy rekord w energetyce wiatrowej - w 2017 roku 43% zużycia energii elektrycznej w tym kraju pochodziło z wiatru

Według raportu  IPCC (Intergovernmental Panel on Climate Change - Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu, ciała doradczego ONZ), ciała doradczego ONZ, ludzkość stoi przed wyzwaniem powstrzymania zmian klimatycznych w ciągu najbliższych 12 lat. Autorzy raportu nie pozostawiają wątpliwości, że zatrzymanie skutków globalnego ocieplenia (tj. ekstremalnych zjawisk pogodowych na skalę, której siły przeciętny mieszkaniec naszego globu nie umie sobie wyobrazić) do 2030 r., wymaga natychmiastowych i zakrojonych na szeroką skalę zmian we wszystkich dziedzinach życia społecznego.

Raport międzyrządowej organizacji IPCC został opracowany przez zespół 91 naukowców z 40 krajów. Autorzy publikacji podkreślają, że konieczne są skoordynowane działania całej społeczności międzynarodowej. Przede wszystkim potrzebne są regulacje rządowe, które wpłyną na zatrzymanie globalnego ocieplenia na poziomie 1,5°C.[1] Najważniejszym wnioskiem płynącym z raportu jest wymóg zmniejszenia emitowanego do atmosfery CO2 o 45 proc. do 2030 r. oraz do zera do 2050 r.

Skandynawskie państwa i firmy wystawiły silną reprezentację na COP24 - konferencji ONZ odbywającej się w dniach 3-14 grudnia br. Rada Nordycka prezentuje skandynawskie rozwiązania organizując prelekcje i debaty poświęcone ekologicznej przyszłości w Pawilonie Nordyckim w katowickim Spodku. COP24 towarzyszy szereg wydarzeń, m.in. Sustainable Innovation Forum (SIF), które jest największym wydarzeniem biznesowym podczas dorocznej  konferencji COP24. SIF gromadzi 600 starannie wyselekcjonowanych delegatów - przedstawicieli rządów i biznesu a także NGOs. W tym roku delegaci skupią się na 4 tematach powiązanych ze zmianami klimatycznymi: GOZ, przemianą energetyczną, zrównoważonym transportem, finansowaniu działań związanych z walką ze zmianą klimatu. Wśród skandynawskich prelegentów znaleźli się m.in. przedstawiciel duńskiego Ministerstwa Energii, Infrastruktury i Klimatu – Asger Garnak oraz dyrektor generalny koncernu Ikea – Jesper Brodin.

Fossil Fuel Free

Walka o zmniejszenie emisji CO2 do atmosfery może przybierać różne formy. Jedną z nich jest uniezależnianie gospodarki od energii pochodzącej z paliw kopalnych (fossil fuel free). W 2018 r. trzy kraje skandynawskie: Szwecja, Dania i Finlandia zajęły kolejno trzy pierwsze miejsca a Norwegia uplasowała się na 6. pozycji w rankingu Global SDG Index (Indeks Celów Zrównoważonego Rozwoju).[2] Jednym z celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ są działania skupiające się na ograniczaniu zmian klimatycznych i ich skutków. Dania zamierza przejść na wyłącznie odnawialne źródła energii do 2040 roku a w ciągu kolejnej dekady chce całkowicie uniezależnić się od paliw kopalnych. W 2017 r. 43 proc. zużycia energii elektrycznej w Danii pochodziło z wiatru, co było rekordem świata w tej dziedzinie. W Norwegii szczególnie widoczne jest nastawienie na elektrownie wodne. Obecnie pochodzi z nich aż 96 proc. produkowanej w Norwegii energii elektrycznej. Z kolei w Szwecji już 66 proc. całkowitej produkcji energii pochodzi ze źródeł odnawialnych, takich jak energia wodna, energia geotermalna i biomasa.[3]

Z ankiety przeprowadzonej wśród firm członkowskich Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej wynika, że 21 proc. badanych firm wykorzystuje energię odnawialną w procesie produkcji, do świadczenia usług czy w oferowanych produktach. Zaś kolejne 15 proc. z nich szuka informacji o OZE i rozważa wykorzystanie ich w swojej firmie. W najnowszym raporcie SPCC „Nordic Insights – trendy, które kształtują przyszłość biznesu” przedstawiamy szereg koncepcji wykorzystywanych przez firmy z państw skandynawskich mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia Ziemi. Są to m.in.: Fuel Fossil Free, który stawia sobie za cel uniezależnienie od paliw kopalnych czy trend No Trace zakładający minimalizację śladu po użytkowaniu dóbr – mówi Agnieszka Zielińska, Dyrektor Zarządzająca Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej.

Miasta przyszłości – nowy wymiar ekologii

Zgodnie z prognozami ONZ do 2030 r. 60 proc. ludzi na Ziemi będzie mieszkać na obszarach miejskich a do 2050 r. może to być już 70 proc.[4] Aby sprostać wyzwaniom urbanizacji i zmianom klimatycznym na tak wielką skalę konieczne są inwestycje w wielu sektorach, nie tylko w energetyce, ale także w budownictwie. Duńskie miasta stawiają sobie ambitne cele realizacji programów klimatycznych i energetycznych. Jednocześnie Duńczycy realizują programy edukacyjne zaczynając od najmłodszych mieszkańców zdają sobie sprawę z wagi podnoszenia poziomu ekologicznej świadomości społeczeństwa.

Jednym z przykładów ekologicznego miasta przyszłości, który jest częścią koncepcji inteligentnego miasta, jest duński Project Zero. Miasto Sønderborg założyło, że dla osiągnięcia celu zeroemisyjnego społeczeństwa należy zmienić obecny sposób myślenia i działania społeczeństwa. Project Zero obejmuje m.in. optymalizację energetyczną budynków oraz przestawienie się na odnawialne źródła energii. W 2009 r. właśnie w duńskim Sønderborg zbudowano pierwszy dom, który generuje więcej energii niż konsumuje rodzina go zamieszkująca. Dom ZERO+ ma dodatni roczny bilans energii – jego właściciele sprzedają nadwyżkę wyprodukowanej mocy do sieci krajowej. Sukces projektu ZERO+ opiera się na połączeniu energooszczędnej izolacji, wentylacji, pasywnego ogrzewania, geotermalnej pompy ciepła, fotowoltaiki i ultranowoczesnego systemu zarządzania energią, który stale monitoruje i optymalizuje wykorzystanie energii.[5]

Norweska elektromobilna rewolucja

W 2017 r w Norwegii. przy 5,3 milionowej populacji i 2,7 milionach samochodów, aż 200 tys. zarejestrowanych pojazdów posiadało napęd elektryczny (BEV) lub hybrydowy (PIEV). Takie samochody stanowiły 39 proc. nowo zakupionych aut w 2017 r. Do czerwca 2018 r.  47 proc. wszystkich sprzedanych nowych samochodów stanowiły pojazdy hybrydowe typu plug-in lub akumulatorowe.[6] Powyższe dane czynią z Norwegii kraj o największej liczbie pojazdów elektrycznych przypadających na jednego mieszkańca na świecie. Osiągnięcie pozycji niekwestionowanego lidera elektromobilności było możliwe przede wszystkim dzięki konsekwentnej polityce energetycznej stawiającej na OZE, dzięki którym energia w Norwegii jest jedną z najtańszych w Europie. Umożliwił to również system zachęt dla właścicieli samochodów z napędem BEV i PIEV, zawierający zwolnienia podatkowe, bezpośrednie dopłaty oraz przywileje dla użytkowników takich aut.

Norwegia nie spoczywa na laurach i stawia sobie ambitne cele dotyczące technologii nisko- i zeroemisyjnych. Rząd zobowiązał się do zamiany po 2025 r. wszystkich nowych prywatnych samochodów, miejskich autobusów i minivanów na pojazdy zeroemisyjne. W norweskich planach rozwijania elektromobilności brane są pod uwagę nie tylko auta, ale także statki, które emitują do atmosfery znaczne ilości CO² (775 milionów ton w 2016 r.).[7] Norwegowie planują budowę nabrzeżnych stacji ładowania dostępnych dla statków w głównych portach do 2025 roku.

Także w Polsce obserwujemy znaczący wzrost zainteresowania zelektryfikowanymi autobusami. Wrocławska fabryka jest największą fabryką autobusów Volvo w Europie produkującą autobusy miejskie, międzymiastowe i turystyczne. W 2010 r. Volvo Group Poland rozpoczęła seryjną produkcję autobusów hybrydowych. Obecnie Volvo oferuje pełną flotę zelektryfikowanych autobusów, czyli hybrydę, elektryczną hybrydę oraz w pełni elektryczny autobus.

W Europie zelektryfikowane autobusy Volvo stanowią część transportu zbiorowego w wielu miastach, między innymi w Szwecji, Danii, Norwegii, Wielkiej Brytanii, na Węgrzech, w Niemczech, Szwajcarii, Hiszpanii, Luksemburgu, Austrii czy Holandii. W Polsce zaś w takich miastach jak Kraków, Sosnowiec, Inowrocław, Krosno, Tarnowskie Góry, Jelenia Góra, Białystok czy Warszawa.  Do tej pory Volvo na całym świecie dostarczyło operatorom transportu publicznego ponad 4 tys. zelektryfikowanych autobusów – mówi Marek Gawroński, Wiceprezes ds. Relacji Publicznych i Rządowych Volvo Polska. 

Ekologia – nowy aspekt konkurencyjności

W ciągu ostatnich dziesięcioleci kraje skandynawskie były w stanie oddzielić negatywny wpływ na środowisko od wzrostu PKB, zmniejszając emisję gazów cieplarnianych o 18 proc. w latach 2000-2015. W tym samym czasie region nordycki odnotował wzrost PKB o 28 proc.[8] Polityka klimatyczna krajów skandynawskich wpływa na przedsiębiorstwa, konkurencyjność państw oraz dobrobyt społeczeństw. Dzięki niej w rankingu organizowanym przez Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) Skandynawowie co roku zajmują czołowe pozycje pod względem konkurencyjności. W raporcie za lata 2017-2018 Szwecja uplasowała się na 7. pozycji spośród najbardziej konkurencyjnych krajów świata. Finlandia, Norwegia i Dania zajęły odpowiednio 10. oraz 11. i 12. miejsce.

Pełna wersja raportu SPCC “Nordic Insights – trendy, które kształtują przyszłość biznesu” jest dostępna na stronie internetowej Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej pod linkiem.

 

[1] Raport IPCC (Intergovernmental Panel on Climate Change), 8.10.2018 r.

[2]http://www.sdgindex.org/assets/files/2018/00%20SDGS%202018%20G20%20EDITION%20WEB%20V7%20180718.pdf

[3] https://www.spcc.pl/images/file/newsy_pliki/2018/SPCC_181114_RaportTrendy_poj_PL_poj_(2).pdf

[4]http://www.un.org/en/development/desa/population/publications/pdf/urbanization/the_worlds_cities_in_2016_data_booklet.pdf

[5] https://stateofgreen.com/en/partners/projectzero/solutions/zero-house/

[6] https://www.weforum.org/agenda/2018/09/electric-vehicles-are-half-the-market-in-norway/

[7] www.weforum.org

[8] Nordic businesses on climate transition, competitiveness and growth, Nordic Councils of Ministers 2018