Mąka na świątecznym stole - po którą warto sięgnąć?

Pierogi z kapustą i grzybami, ryba po grecku, piernik – popularne wigilijne i bożonarodzeniowe potrawy łączy wykorzystanie mąki, najczęściej pszennej. Anna Radowicka, specjalistka ds. żywienia współpracująca z E.Leclerc, podpowiada, które alternatywne rodzaje mąki mogą stanowić uzupełnienie tradycyjnych dań.

 

Wraz ze wzrostem zainteresowania zdrową dietą i zdrowym stylem życia, coraz chętniej sięgamy po zróżnicowane typy mąki. Migdałowa, wytworzona z ciecierzycy czy amarantusa – każda z nich posiada odmienne walory dietetyczne. Podstawę diety wciąż stanowią jednak mąki zbożowe. Jak wynika z danych GUS, w 2017 roku statystyczny Polak jadł średnio 5,67 kg pieczywa
i produktów zbożowych miesięcznie.

 

W  naszej diecie produkty zbożowe, a więc także mąki, powinny stanowić główne źródło energii. Składają się one głównie z węglowodanów złożonych, w szczególności skrobi, ale zawierają również białko – średnio 10-15 proc. W zależności od stopnia przetworzenia, wśród produktów zbożowych można znaleźć na rynku produkty pełnoziarniste oraz wysoko przetworzone. Produkty należące do tej pierwszej kategorii charakteryzują się w szczególności wysoką zawartością błonnika, witamin z grupy B oraz wielu składników mineralnych (np. magnezu, cynku, fosforu) – mówi Anna Radowicka, specjalistka ds. żywienia współpracująca z E.Leclerc.

 

Trudno wyobrazić sobie wigilijne potrawy i świąteczne wypieki bez popularnej mąki pszennej. Znajdziemy ją w przepisach na pierogi czy uszka do tradycyjnego barszczu. Najczęściej wykonamy z niej także wielkopolskie makiełki czy łazanki do zupy grzybowej oraz dodamy do panierki przygotowując rybę po grecku. Uzupełnieniem mąki pszennej mogą być inne rodzaje, które będą stanowiły z nią mieszankę lub staną się alternatywą w części dań. Nie tylko sprawią one, że wigilijne oraz świąteczne menu będzie bardziej urozmaicone, ale dzięki nim zadbamy także o bardziej zbilansowaną dietę w tym okresie.

Anna Radowicka, specjalistka ds. żywienia współpracująca z E.Leclerc podpowiada, jak urozmaicić wigilijne i bożonarodzeniowe menu z wykorzystaniem różnych rodzajów mąki:

 

  • Mąka żytnia – wykorzystuje się ją przede wszystkim do wypieku chleba żytniego, ale polecam ją również do świątecznych ciast i ciasteczek – np. piernika czy makowca. Zawiera głównie witaminy z grupy B, B1, B2 i witaminę PP, a także dużo błonnika, który wspomaga perystaltykę jelit. Mąka żytnia jest również bogata w magnez, potas i fosfor.

 

  • Mąka gryczana jest  bogata w przeciwutleniacze i witaminy z grupy B. Jej brązowo-szara barwa sprawia, że dodana do ciasta, nadaje mu ciemny kolor. Polecana osobom, które mają nadwrażliwość, alergie lub nietolerancje na gluten. Warto zastosować ją do wypieków ciast czy chleba. Dobrze sprawdzi się też w przepisie na łazanki.

 

  • Mąka z amarantusa zawiera pięć razy więcej żelaza niż szpinak oraz jest wartościowym i łatwo przyswajalnym źródłem błonnika. Nie zawiera ona również glutenu. Można ją wykorzystać do makaronów, a także krokietów z kapustą i grzybami, które często trafiają na świąteczny stół.

 

  • Mąka owsiana zawiera witaminę E oraz kwas foliowy, dlatego poleca się ją kobietom w ciąży
    – substancja ta sprzyja prawidłowemu rozwojowi płodu. Po zmieszaniu jej z mąką pszenną znajdzie zastosowanie w cieście na pierogi z kapustą i grzybami czy uszka.

 

  • Mąka migdałowa jest źródłem jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz magnezu, żelaza i wapnia. Zawiera niewiele węglowodanów w porównaniu do mąki ze zbóż. Najlepiej nadaje się do wypieków ciast, pieczywa, naleśników. Dodana do keksu sprawi, że zyska on dodatkowy aromat i nieco bardziej wilgotną konsystencję.

 

  • Mąka z ciecierzycy. Jej stugramowa porcja dostarcza 395 kcal. Znajduje się w niej także 58 g węglowodanów, 21 g białka oraz 10 g błonnika. Zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, które redukują stężenie złego cholesterolu i ograniczają ryzyko powstawania zmian miażdżycowych. Potas i magnez w niej zawarte dodają energii i przeciwdziałają zmęczeniu. Mąka z ciecierzycy świetnie sprawdzi się jako panierka do ryby po grecku.